sobota, 2 marca 2013

Rozdział piętnasty


Następny króciutki, ale wiele wnosi do następnych :) Dziękuję za komentarze i proszę komentujcie! To bardzo pomaga i motywuje do pisania :)
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Otworzyłam oczy i ujrzałam ciemność. Logiczne. Była noc. Usiadłam na łóżku. Przez szparę w drzwiach dostawało się do środka trochę światła z korytarza. Wstałam na nogi i wyszłam z pokoju. Światło z lampy zawieszonej pod sufitem rozlewało się po ciemnych ścianach. Poczułam burczenie w brzuchu i skierowałam się do kuchni. Zeszłam po schodach i usiadłam na jednym z krzeseł przy stole. W końcu przypomniałam sobie po co tutaj przyszłam i zaczęłam przeszukiwać szafki w poszukiwaniu czegoś do jedzenia. Znalazłam suszone owoce i butelkę wody niegazowanej. Wróciłam do stolika i otworzyłam paczkę owoców. Zjadłam kilka garstek i popiłam je wodą. Postanowiłam wrócić do pokoju i położyć się spać. Wchodząc po schodach usłyszałam ciche gaworzenie. Kiedy weszłam do pokoju zobaczyłam Jem siedzącą w łóżeczku i śmiejącą się z czegoś. Nie wiedziałam z czego. Podeszłam do jej łóżeczka. Poczułam straszliwy ból z tyłu głowy i upadłam na ziemię. Potem słyszałam tylko płacz dziewczynki i szuranie butów po podłodze.Nie czułam nic. Zemdlałam.

4 komentarze:

  1. Zajefajny bloog bardzo mi się podoba. Akcja ciągle się rozkręca i nie mogę doczekać się kolejnych rozdziałów. Każdy jest coraz ciekawszy jak byś tak dodawała codziennie jeden chociaż króciutki rozdział to bym była w siódmym niebie <3333. Jak masz chęć to możesz wpaść do mnie
    http://wszystkoinic00.blogspot.com/
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie tylko kiedy dodasz nowy rozdział? Musisz mnie o tym informować xD
    Zajrzyj czasem do mnie :
    http://siostryblack.blogspot.com/ http://watahatropicieli.blogspot.com/ http://kochamjesien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj!
    Z czym ci się kojarzy kolor zielony? Mi ze spokojem, harmonią.
    Pewnei nie raz słyszałaś, że zielony uspokaja. W takim razie czemu by nie Zielone Oceny?
    Serdecznie cię zapraszam do zgłoszenia się. Jeżeli jesteś ciekawa recenzji swojego opowiadania, wybierz oceniająca, przeczytaj regulamin i zgłoś się w zakładce 'Wpisy'. Na pewno przeczytamy twojego bloga i powiemy Ci co musisz zmienić, a co jest wprost fantastyczne w twoim opowiadaniu!

    Pozdrawiam Lilian, z http://zielone-oceny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy dodasz nowy rozdział, nie mogę dłużej czekać !!! :D

    OdpowiedzUsuń